Ekspresja muzyczna u dzieci

CZYM JEST EKSPRESJA MUZYCZNA?

W poprzednim artykule zajmowałam się rozwojem zdolności muzycznych u dzieci. Jednak nie sposób jest nie rozwinąć tematu, a właściwie wrócić do jego źródła, jakim jest pojęcie ekspresji muzycznej. W praktyce pedagogicznej za ekspresję uważa się spontaniczną wypowiedź dziecka za pomocą sztuki. Dzieci uwielbiają spontanicznie rysować, śpiewać, grać na instrumentach czy tańczyć. Ekspresja, według Słownika Psychologicznego, to „zewnętrzny wyraz stanów i procesów wewnętrznych, głównie emocjonalnych. Jest wyrażeniem swoich emocji, postaw, myśli w sposób werbalny lub/i niewerbalny”. Musimy też wiedzieć, że pomimo tego, iż dziecko nie jest do końca świadome swoich uczuć, radości, szczęścia czy smutku to emocje towarzyszą mu jednak w procesie uczenia się i pozwalają mu rozwijać się intelektualnie i poznawczo.

CZY EKSPRESJI DA SIĘ NAUCZYĆ?

Niestety ekspresji nie da się nauczyć, a takie próby mogą prowadzić do jej zahamowania i zakłócić jej swobodny przebieg. W przebiegu ekspresji nauczyciel nie może wydawać konkretnych poleceń czy wyznaczać zadań, a jedynie (albo aż) towarzyszy dziecku, inspiruje je i prowadzi je. Dlatego też jednym z celów ogólnego wychowania, czy to przedszkolnego czy domowego, powinno być kształcenie artystyczne dziecka, które stwarza różnorodne możliwości ekspresji. Jak to się ma do codzienności i praktyki? Jeśli dziecko „wymyśla” (czyli tworzy!) melodie i słowa, choć nie mają one dla nas większego sensu, być może uznamy, że śpiewa nieczysto – zachęcajmy go do tego dalej. Absolutnie nie możemy go wyśmiewać lub próbować „uczyć”, że powinno się to robić inaczej. Oczywiście mówimy o swobodnym tworzeniu, a nie uczeniu się konkretnych melodii i piosenek. Tak samo rzecz przedstawia się przy grze na instrumentach czy malowaniu. Pamiętajmy o tym, że im więcej swobody w tworzeniu dostanie od nas nasza pociecha, tym bardziej może rozwinąć w późniejszym czasie swoje talenty. Jednak aby u dzieci akt twórczy w ogóle wystąpił muszą być spełnione odpowiednie warunki: dziecko musi być zainteresowane jakąś działalnością (czy to muzyczną czy plastyczną), musi odczuwać dużą swobodę działania i wolności, a także tworzyć w atmosferze tolerancji i zrozumienia (nie może być wyśmiewane przez inne dzieci). Tak naprawdę w ekspresji ważne jest, aby każdy, dziecko czy dorosły, miało możliwość wyrażania swoich uczuć i myśli w sposób swobodny (oczywiście nie krzywdząc przy tym innych). Jest to naturalna potrzeba człowieka, a blokowanie i zatrzymywanie jej prowadzi często do napięć, zaburzeń psychicznych i ogólnego hamowania rozwoju. Zarówno dziecko jak i dorosły poprzez ekspresję twórczą uczy się wyrażać siebie, swoje ja.

EKSPRESJA MUZYCZNA I MUZYCZNO-RUCHOWA

Powtórzę raz jeszcze, że potrzeba ekspresji jest potrzebą jak najbardziej naturalną i nosi ją w sobie każde dziecko (a także dorosły). Muzyka natomiast jest językiem uniwersalnym i intuicyjnym i to przez nią najbardziej wyraża się spontaniczność dziecka: spontaniczny śpiew, zainteresowanie muzyką, a także wszystkimi dźwiękami, które nas otaczają (śpiew ptaków, klakson samochodu, gwar na ulicy itp.). Z rozwoju ekspresji muzycznej tworzą się (lub ujawniają) zdolności muzyczne dzieci (o czym pisałam w poprzednim artykule). Muzyka daje największe możliwości twórczego działania i kształtowania funkcji poznawczych i emocjonalno-motywacyjnych. Ponadto rozwija pomysłowość, kontaktowość i pozytywne cechy charakteru. Muzyka sprzyja twórczym poszukiwaniom, czego następstwem jest rozwój percepcji, uwagi, a także wrażliwości estetycznej.  

Dziecko w sposób spontaniczny wymyśla wyliczanki, szuka rytmów czy układa melodie do znanych mu słów. Każde dziecko posiada w sobie możliwość spontanicznego tworzenia zabaw muzycznych, śpiewu i piosenek czy tańca. Jest tak wiele różnorodnych form, iż każde dziecko na pewno znajdzie coś, co go najbardziej zainteresuje. Niezwykle ważna tu jest postać nauczyciela i rodzica, który powinien zainspirować dziecko do tworzenia i zachęcać do samodzielnej ekspresji. Na początku twórczości muzycznej pojawia się najpierw wyobraźnia i fantazja, co prowadzi do improwizacji. Zajęcia muzyczne powinny stać się dla dzieci źródłem pozytywnych przeżyć, takich jak radość, a ponadto powinny one dawać odprężenie i stymulować dziecięcy umysł. Praca nad ruchową ekspresją powinna zacząć się bardzo wcześnie, gdyż dziecko już w trakcie zajęć w przedszkolu  po wysłuchaniu nagrań płytowych lub muzyki granej „na żywo” przez nauczyciela reaguje na nią gestami i ruchem, może poruszać się w przestrzeni. Dlatego też najlepszym sposobem zachęcenia dzieci do spontanicznej wypowiedzi ruchowej jest współuczestnictwo nauczyciela bądź rodzica w zadaniach twórczych. Jeśli jest on w stanie dać przykład wyrażenia poprzez ruch swoich uczuć inspirowanych muzyką i pokaże, jak wyzwolić się ze stresów, z pewnością pomoże taką postawą obudzić tę inwencję u dzieci.

EKSPRESJA WOKALNA

Śpiew, oczywiście jako element ekspresji muzycznej, jest jednym z podstawowych form ekspresji dziecka. Rodzice i nauczyciele powinni wiedzieć, iż to piosenka jest najprostszym utworem muzycznym, który dziecko jest zdolne przeżywać, rozumieć, zapamiętywać i odtwarzać. Dzięki różnorodności dziecięcych piosenek wzbogacają się uczucia dziecka, kształtuje się jego postawa estetyczna. Ponadto pogodny nastrój, który towarzyszy śpiewaniu wpływa na wzmożoną aktywność, która przenosi się często na inne dziedziny jego działalności. Rola śpiewu w rozwijaniu uzdolnień muzycznych jest bardzo duża, kształci bowiem słuch, poczucie rytmu i  pamięć muzyczną, a do tego rozwija aparat głosowy, uwagę, wyobraźnię oraz sprzyja rozwojowi prawidłowej wymowy. Dzieci w wieku przedszkolnym wykonują szereg ćwiczeń logorytmicznych, w skład których wchodzą zabawy oddechowe czy dykcyjne, związane z ruchem i rytmizacją mowy. Mogą to być również naśladowania przyrody, odgłosów natury, rytmizowanie krótkich tekstów, np. w oparciu o swoje imię lub proste wyliczanki. Oczywiście powinny to być piosenki dostosowane wokalnie do możliwości danego dziecka. Gorąco zachęcam wszystkich rodziców do słuchania piosenek razem z dziećmi, wyszukiwania tych wartościowych, śpiewania ich razem. Być może przypomną się dorosłym ich własne piosenki z dzieciństwa? Z jednej strony dzisiejsze czasy, rozwój internetu, a także dostęp do youtuba i innych portali stwarza niemalże nieograniczone możliwości wyszukiwania, ale z drugiej strony trudniej jest wybrać to, co naprawdę wartościowe. Mimo wszystko zachęcam do wspólnych poszukiwań, efekty będą na pewno nieocenione.

EKSPRESJA W GRZE NA INSTRUMENTACH

Największą zaletą gry na instrumentach jest jej atrakcyjność. Gra na instrumentach kształtuje przede wszystkim wrażliwość dziecka na „barwę” poszczególnych instrumentów oraz rozwija poczucie rytmu. Instrumenty dają możliwość zaobserwowania różnicy wysokości dźwięków, kierunku melodii, rozwijają wyobraźnię muzyczną oraz inwencję twórczą dziecka. Gra na instrumentach wpływa ponadto na rozwijanie sprawności manualnej, wpływa na koncentrację uwagi oraz zdyscyplinowanie.  W edukacji przedszkolnej (a nawet wcześniej) dzieci zapoznają się z barwą i sposobem gry na instrumentach perkusyjnych (bębenkach, grzechotkach, kołatkach, klawesach, trójkątach, itp.), mogą tworzyć również własne instrumenty z różnych przedmiotów (np. pudełek, pojemników wypełnionych grochem lub kamykami, itp.), a więc łączyć ekspresję muzyczną z plastyczną. Musimy również pamiętać, że klaskanie, tupanie, uderzanie o uda, łydki, kląskanie, mlaskanie, gwizdanie czy cmokanie, także możemy zaliczyć do ekspresji gry na instrumentach (jakimi staje się nasze ciało). Nasza pociecha może również ilustrować dźwiękowo zjawiska akustyczne pojawiające się w czytanych opowieściach. Mogą to być ilustracje zdarzeń i zjawisk, przedstawiane za pomocą odpowiednio dobranego instrumentu. Bardzo wartościowe jest również tworzenie czy improwizowanie na instrumentach do słyszanej muzyki.

SŁOWO KOŃCOWE – RODZIC A NAUCZYCIEL

W powyższym artykule niejednokrotnie używałam, czy to naprzemiennie czy jednocześnie, słów „rodzice i nauczyciele”. Robiłam to świadomie, gdyż na poziomie wczesnego rozwoju dziecka i jego edukacji, zarówno rodzic jak i nauczyciel, mogą pełnić zamiennie swoje funkcje. Ktoś może powie: nauczyciel nie jest od wychowywania, a rodzic od uczenia. Czy zgadzamy się z tym stwierdzeniem? Mam nadzieję, że większość z nas nie. Zarówno rodzic, który spędza z dzieckiem większość czasu, jak i nauczyciel, który obserwuje zachowania dziecka w grupie, ma wpływ na jego wychowanie. Czy chcemy tego, czy nie, tak po prostu jest. Czy nie słyszeliśmy nigdy: „Pani Kasia mówiła…”, „w przedszkolu nie można tak i tak…”? Są to właśnie elementy wychowania. Rzecz ma się podobnie z edukacją: zgadzam się, że to przedszkole czy później szkoła powinno edukować nasze dzieci, ale jak ma to z powodzeniem zrobić, jeśli sami nie poświęcimy czasu naszym dzieciom, nie stworzymy im warunków do działania, nie pokażemy odpowiednich wzorców czy nie będziemy odpowiadać na ich pytania dotyczące otaczającego nas świata? W moim idealnych świecie, każdy nauczyciel powinien ściśle współpracować z rodzicem, i odwrotnie. Potrzeba do tego oczywiście zaufania do siebie nawzajem i swojej pracy, zaangażowania, cierpliwości, wyrozumiałości, zrozumienia, pracowitości. Nie będę poruszać tu kwestii naszego systemu edukacji, choć zdaję sobie sprawę, iż na pewno niejedno edukacyjno-wychowawcze nieporozumienie bierze się właśnie stąd. Jednak pomimo to, znów, jak w przypadku rozwoju zdolności, w rozwoju ekspresji naszych pociech ważny jest czas, który dajemy naszemu dziecku. Czas, który z nim spędzamy, choćby pozwalając na swobodną ekspresję. Aktywny czas, w którym z nim jesteśmy, słuchamy jego śpiewu, jego gry, oglądając improwizacje taneczne, zachęcając do malowania i do działania w ogóle. Aby dziecko mogło poprawnie się rozwijać i tworzyć, potrzebuje nas, naszej uwagi i akceptacji.  Do jest klucz do sukcesu; klucz do rozwoju naszych największych szczęść – dzieci.

Autorka: Paulina Kunicka http://www.piaskownica.eu/nasz-zespol/paula-kunicka

 BIBLIOGRAFIA dla chcących zgłębić temat:

  1. Słownik psychologiczny,Włodzimierz Szewczuk(red.), WP, Warszawa 1985
  2. Wiesława Pielasińska, Ekspresja – jej wartość i potrzeba, WSiP, Warszawa, 1983
  3. Bogdan Suchodolski, Wychowanie dla przyszłości, PWN, Warszawa, 1968
  4. Sebastian Hubryj, Ekspresja, 12 grudnia 2011
  5. Robert Gloton, Claude Clero, Twórcza aktywność dziecka, WSiP, Warszawa, 1976
  6. Danuta Walczyk (oprac.), Rodzaje dziecięcej aktywności twórczej i sposoby jej rozwijania, 12 lutego 2012 .
  7. Paweł Cylulko, Tyflomuzykoterapia dzieci, Akademia Muzyczna im. K. Lipińskiego we Wrocławiu,Wrocław,  2004
  8. Andrzej Białkowski, Wiesława Sacher (red. naukowa), Standardy edukacjimuzycznej, Fundacja „Muzyka jest dla wszystkich”, Warszawa, 2010
  9. Malko Dorota, Metodyka wychowania muzycznego w przedszkolu, WSiP, Warszawa, 1990